W tym roku już po raz drugi uczestniczyliśmy w akcji Mogiłę Pradziada Ocal od Zapomnienia. Ponownie trafiliśmy do Kamieńca Podolskiego. Pracowaliśmy, tak jak w poprzednim roku, na cmentarzu w Żwańcu. Tym razem nasza grupa składała się z 13 osób, a jej skład to: Karolina Jazownik, Marta Ilkiewicz, Wiktoria Urban, Dorota Domagalska, Maciej Mazur, Jakub Kleszczewnik, Daniel Popielski, Jakub Grzegorczyk, Mikołaj Sowiński, Olaf Bartuzel oraz opiekunowie: Beata Rolska, Dorota Krowiak i Dariusz Domagalski.

Kiedy po raz pierwszy przekroczyliśmy bramę cmentarza, okazało się, że jedynym śladem naszej ubiegłorocznej pracy są biało-czerwone szarfy na nagrobkach. Przyroda nie okazała się dla nas łaskawa – teren cmentarza był znowu porośnięty rozmaitymi chaszczami. W ruch poszły sekatory, piły, kosy i siekiery. Na rękach pojawiały się pęcherze, bolały plecy, ale nie dawaliśmy za wygraną. Po kilku dniach cmentarz wyglądał już zupełnie inaczej. W naszej pracy wspierał nas ksiądz Alojzy Kosobucki z Kamieńca Podolskiego, u którego mieszkaliśmy w ubiegłym roku. Dzięki niemu odkryliśmy, że za ścianą zieleni kryje się druga część cmentarza, na której również znajdują się polskie groby. Tę część udało nam się uporządkować tylko w niewielkim stopniu – będzie to zadanie na kolejną edycję akcji. W czasie naszej pracy  na cmentarzu  odwiedziła nas mieszkanka Żwańca mająca polskie korzenie. Okazało się, że ma rodzinę na Dolnym Śląsku i utrzymuje z nią kontakt. Po zakończeniu prac porządkowych, na wszystkich grobach zapaliliśmy znicze i udekorowaliśmy je nowymi, biało-czerwonymi szarfami. Szeroki zakres prac w Żwańcu uniemożliwił nam wizytę i pracę na cmentarzu w Makowie, choć taki był wcześniejszy plan.

Praca na cmentarzu zajmowała nam większość dnia, ale wieczory poświęcaliśmy na różne działania. Spotkaliśmy się z młodzieżą należącą do Polskiego Stowarzyszenia Kulturalno-Oświatowego, którego prezesem jest Pan Stanisław Nagórniak. Młodzież opowiedziała nam o sobie, swoich polskich korzeniach, zainteresowaniach, posługując się przy tym piękną polszczyzną. Okazało się, że wszyscy są członkami zespołu Kwiat na Kamieniu, często występują z polskimi pieśniami i widowiskami o tematyce patriotycznej. Obie grupy tak się zintegrowały, że następnego dnia wspólnie pracowały na cmentarzu. Dzięki uprzejmości Pana Nagórniaka, który jest także przewodnikiem turystycznym, mieliśmy okazję trafić do wielu ciekawych zakątków Kamieńca i poznać jego historię. Gościliśmy także u Biskupa Diecezji Kamieniecko-Podolskiej Leona Dubrawskiego, który był pod wielkim wrażeniem naszej akcji. W serdecznej atmosferze rozmawialiśmy o przeszłości i teraźniejszości Polaków na Kresach i o wartościach przyświecających młodym ludziom. Niedzielę przeznaczyliśmy na wypoczynek i zwiedzanie twierdzy w pobliskim Chocimiu, znajdujących się nieopodal Okopów Św. Trójcy oraz Jaskini Krywcze. W drodze powrotnej do Polski zatrzymaliśmy się we Lwowie. W towarzystwie przewodnika trafiliśmy do wielu interesujących miejsc, spacerowaliśmy po urokliwych uliczkach miasta i oczywiście  odwiedziliśmy Cmentarz Łyczakowski Cmentarz Orląt.

Przygotowując się do wyjazdu, otrzymaliśmy różnorodne  wsparcie od firm i instytucji, którym chcielibyśmy serdecznie podziękować. Wśród nich są: Starostwo Powiatowe w Pokowicach, Auto Salon „Świtoń- Paczkowski”  H. Świtoń, H. i E. Paczkowscy, Inova Centrum Innowacji Technicznych Sp. z o.o., IceTech Polska Polkowice, PHU ”Lubinpex” sp. z o.o. Market OBI Lubin, Szkoła Podstawowa w Chocianowie, Szkoła Podstawowa nr 279 w Warszawie.

Po powrocie z akcji byliśmy zmęczeni, ale też odczuwaliśmy wielką satysfakcję z naszej pracy. Postanowiliśmy zbierać siły na kolejną, XI już, edycję.