W dniu 29 marca 2019r. kolejny raz ponad czterdziestoosobowa grupa uczniów technikum mechatronicznego miała okazję podziwiać samochody przyszłości będąc na Międzynarodowych Targach Poznańskich MOTOR SHOW. Do Poznania przyjechały samochody dopiero co zaprezentowane m.in. w Genewie. Niektóre z nich wjadą już niebawem na nasze drogi. Rok temu elektromobilność prezentowana była jako motoryzacja przyszłości, obecnie myśli się o napędach alternatywnych.

Największą gwiazdą niewątpliwie był nowy Hyundai Nexo, pierwszy SUV zasilany ogniwami wodorowymi oraz Smart Vision EQ i autonomiczny samochód BMW pozwalający zrelaksować się pasażerom. Na MOTOR SHOW 2019 przedstawiona była ogromna różnorodność motoryzacyjnego świata. Z jednej strony można było znaleźć tam najnowsze odsłony popularnych modeli samochodów, a z drugiej koncepty zdecydowanie przyspieszające bicie serca, które reprezentowały przyszłość motoryzacji.

Najwięcej nowych modeli zostało zaprezentowanych na stoiskach marek premium. Zdecydowanie najwięcej w tym roku pokazał Mercedes-Benz – co lepsze, znaczna większość to same nowości — GLE 53 AMG, A35 AMG, EQC400, Klasa A Sedan, GLC po liftingu, nowa generacja CLA w nadwoziu Shooting. Drugie miejsce na podium należy do BMW, które wraz z AutoFus przywiozło do Poznania pokaźną ilość motocykli i samochodów klasy premium. Wśród całej gamy znalazło się m.in. nowe BMW M760Li xDrive, gigantyczne BMW X7, szybkie X3 M i X4 M oraz seria 8 z otwartym nadwoziem.

Bezapelacyjnie największym wystawcą — z resztą jak co roku — okazała się Grupa Volkswagena. Nic dziwnego, w końcu Poznań jest polską centralą VAG. Poza takimi nowościami jak Golf GTI TCR i miejski T-Cross, największym zainteresowaniem cieszył się odświeżony Passat B8. Tuż obok VW, wystawiło się również Porsche, które świętowało 70 urodziny modelu 911. Pokaźną przestrzeń zajęła również Skoda, która równie jak Volkswagen, zabrała ze sobą do Poznania całą gamę modelową, na czele z takimi nowościami, jak Scala i Kamiq. Swoje miejsce zajęło także Audi z limitowanym do 222 sztuk R8 Decennium, nowym RS5 Sportback oraz elektrycznym SUV-em Audi e-tron. Seat po sąsiedzku z Cuprą pokazał wyłącznie swoje miejskie crossovery — te większe, jak i te mniejsze.

Oczywiście, nie tylko niemieckie marki opanowały tegoroczne targi w Poznaniu. W swoje stoiska bardzo dużo pracy włożyła cała grupa FCA, która podobnie jak VW i Skoda, zabrała ze sobą prawie każdy samochód z oferty. Dodatkowo na stoisku Alfy Romeo byliśmy świadkami polskiej premiery studyjnego modelu Tonale, zapowiadającego nowego crossovera włoskiej marki. Sporą powierzchnię zajęli także producenci z Azji, choć kilku marek brakowało. Mazda Motor Poland zaprezentowała nową generację Mazdy 3, Kia pochwaliła się zelektryzowanym e-Niro oraz atrakcyjne narysowanym modelem ProCeed, a Hyundai pokazał m.in. napędzane wodorem Nexo i rozbudowaną linię gorącej serii N.

W tym roku zabrakło między innymi Toyoty, Lexusa, Renault, Peugeota, Citroena, Opla, Forda, Volvo. Natomiast pojawili się importerzy samochodów egzotycznych. W tej kwestii największe zainteresowanie wzbudziły auta na stoiskach: Lamborghini, McLarena, Maserati, Astona Martina, Bentleya, Rolls-Royce’a i francuskiego Alpine.

Podziwiając ekspozycję widać było wyraźnie, że producenci postawili na auta z napędem elektrycznym. Takie samochody były właściwie na każdym stoisku. Jest to dowód na to, że nie ma już odwrotu od elektromobilności. Oprócz samochodów można było także obejrzeć campery, ciężarówki, urządzenia i narzędzia służące do wyposażenia warsztatów oraz elementów szeroko rozumianego tuningu.